Mam swój własny mały świat,
pełen beztroskich wad.
Nie chce już nikogo w nim,
skoro jesteś – gin!
Tylko robisz mi na złość,
mam już cie serdecznie dość.
Wiec się poczuj jak w odbycie,
tam jest właśnie twoje życie.
pełen beztroskich wad.
Nie chce już nikogo w nim,
skoro jesteś – gin!
Tylko robisz mi na złość,
mam już cie serdecznie dość.
Wiec się poczuj jak w odbycie,
tam jest właśnie twoje życie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz