Nadzieją zwierz Ty się,
Bo w głąb wchodzisz mnie.
Niezdecydowany jesteś tak
I wyglądasz jak szpak.
Chodzisz po szkole na czarno,
Psujesz mi wizję z kokardą.
Na gadu sie spowiadasz,
Że życie sobie układasz.
Byłą omijasz z daleka,
A ona nigdzie nie ucieka.
Doświadczasz zawodów miłosnych
I słów używasz wzniosłych.
Bo w głąb wchodzisz mnie.
Niezdecydowany jesteś tak
I wyglądasz jak szpak.
Chodzisz po szkole na czarno,
Psujesz mi wizję z kokardą.
Na gadu sie spowiadasz,
Że życie sobie układasz.
Byłą omijasz z daleka,
A ona nigdzie nie ucieka.
Doświadczasz zawodów miłosnych
I słów używasz wzniosłych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz