Jesteśmy tak blisko
lecz coś nas dzieli
rozpalmy ognisko
dajmy trochę nadziei
przytul mnie mocno
i już nie wypuszczaj
chwyć mnie za rękę
i z oka nie spuszczaj
w nic z Tobą nie gram
więc nie ukrywaj siebie
śnisz mi się kolejny raz
wiesz, że mogłoby być jak w niebie
staram się być sobą
pokazać Ci prawdę
lecz boję się tego
że zwiniesz swe żagle
udowodnij mi kim jesteś
spraw bym mogła ci zaufać
pokaż mi co w sercu nosisz
chciałabym móc Cię wysłuchać
naruszyłeś moją słabość
nic już tak mnie nie bolało
słyszę gdzieś wewnętrzną radość
źle, że tak się stało ...
lecz coś nas dzieli
rozpalmy ognisko
dajmy trochę nadziei
przytul mnie mocno
i już nie wypuszczaj
chwyć mnie za rękę
i z oka nie spuszczaj
w nic z Tobą nie gram
więc nie ukrywaj siebie
śnisz mi się kolejny raz
wiesz, że mogłoby być jak w niebie
staram się być sobą
pokazać Ci prawdę
lecz boję się tego
że zwiniesz swe żagle
udowodnij mi kim jesteś
spraw bym mogła ci zaufać
pokaż mi co w sercu nosisz
chciałabym móc Cię wysłuchać
naruszyłeś moją słabość
nic już tak mnie nie bolało
słyszę gdzieś wewnętrzną radość
źle, że tak się stało ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz