Ty poznałeś ją tak szybko
postawiłeś jedno piwko
ona obok cie siedziała
i tak sobie pomyślała:
'nie mówi mi co mu jest
pewnie czeka na mój gest'.
Tak mijały dni, miesiące
aż spotkali się na łące
tak przypadli se do gustu
aż on potrzebował spustu.
Ganiał za nia namiętnie
lecz ona olała go bezczelnie.
aż tu nagle wbrew sobie
ona mając wodogłowie
zjebała ich kochany związek
to był problemów zalątek.
Potem tak się starała
miłości już nie ukrywała
lecz to nie takie proste
gdy za chłopaka masz księcia - nie kroste.
On uparty jest jak baran
ona błyszczy jak szmaragd
miłość ta na nich spadła z nieba
oni starają się jak trzeba.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz